Szczególnym kultem otaczamy:


Klara urodziła się w Asyżu w roku 1193. Idąc w ślady ubóstwa św. Franciszka założyła zakon żeński oparty na jego Regule. Odznaczała się surowością życia oraz dziełami miłości i pobożności. Zmarła 11 sierpnia 1253 roku w klasztorze św. Damiana w Asyżu.

Modlitwa: Miłosierny Boże, Ty doprowadziłeś świętą Klarę do umiłowania ubóstwa, spraw za jej wstawiennictwem, abyśmy żyjąc w ubóstwie ducha zgodnie z nauką Chrystusa, doszli do oglądania Ciebie w Królestwie niebieskim. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Kalendarium życia św. Klary

  • 1193 - Narodziny Klary Offreduccio w Asyżu
  • 1210 - Klara spotyka Franciszka, który staje się jej duchowym kierownikiem
  • 1211 - W Niedzielę Palmową w nocy Klara opuszcza dom, udaje się do Porcjunkuli, gdzie z rąk Franciszka przyjmuje habit pokutny
  • 1211 - Powstanie II Zakonu - Klarysek
  • 1215 - Klara otrzymuje od papieża Innocentego III przywilej ubóstwa. Wraz z siostrami mieszka przy kościółku Św. Damiana
  • 1224 - Początek choroby Klary
  • 1240 - Napad Saracenów na Asyż i klasztor św. Damiana. Uwolnienie miasta i klasztoru przez modlitwę Klary. Klara słyszy głos Jezusa: "Ja was zawsze strzec będę"
  • 1252 - W noc Bożego Narodzenia ciężko chora Klara, nie mogąc uczestniczyć w uroczystości, ma wizję Pasterki w kościele św. Franciszka w Asyżu.
  • 11.08.1253 - Śmierć Klary
  • 15.08.1255 - Kanonizacja Klary przez papieża Aleksandra IV
  • 14.02.1958 - Papież Pius XII ogłasza św. Klarę patronką telewizji
Salomea, córka Leszka Białego, a siostra Bolesława Wstydliwego, urodzona około roku 1212, poślubiła księcia węgierskiego Kolomana i żyła z nim w dziewiczym małżeństwie. Po śmierci męża wróciła do Polski i w roku 1245 wstąpiła do klasztoru klarysek w Zawichoście, który potem przeniesiono do Skały pod Krakowem. Klasztor ten hojnie uposażyła. Zmarła 17 listopada 1268 roku. Relikwie spoczywają w kościele franciszkanów w Krakowie.

Modlitwa: Boże, Ty uwolniłeś błogosławioną Salomeę, dziewicę, od trosk ziemskiego panowania i wzbudziłeś w niej pragnienie doskonałej miłości, spraw, abyśmy za jej przykładem służąc Tobie w czystości i pokorze serca, osiągnęli wieczną chwałę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Kalendarium życia bł. Salomei

  • 1211 - Narodziny Salomei Piastówny.
  • 1218 - Salomea zostaje zaręczona z Kolomanem; razem obejmują tron w Haliczu.
  • 1221 - Salomea i Koloman w niewoli księcia ruskiego Mścisława.
  • 1221-1226 - Uwolnienie z więzienia; objęcie rządów nad Slawonią, Dalmacją i Kroacją.
  • 1241 - Najazd Tatarów na Węgry i Polskę. W bitwie pod Sayo ginie Koloman.
  • 1245 - Salomea wstępuje w Sandomierzu do II Zakonu świętej Klary.
    Sprowadza klaryski z Pragi Czeskiej i tworzy pierwszą wspólnotę polskich klarysek.
    Jej brat Bolesław Wstydliwy, książę sandomiersko-krakowski uposaża nową wspólnotę.
  • 1257 - Salomea i siostry przenoszą się do Zawichostu.
  • 1259 - Z powodu niebezpieczeństwa najazdów tatarskich konwent sióstr przenosi się do Skały-Grodziska koło Krakowa.
    Wspólnota ta dała początek nowym klasztorom klariańskim w Polsce: w Starym Sączu, w Gnieźnie
  • 17.11.1268 - Salomea umiera po ciężkiej chorobie.
  • 1269 - Zgodnie z wolą zmarłej przeniesiono jej ciało do Krakowa i pochowano w kościele OO. Franciszkanów
  • 1316-1320 - Siostry ze Skały-Grodziska przenoszą się do klasztoru przy kościele Św. Andrzeja w Krakowie.
    Klasztor istnieje do dzisiaj, w którym nowe pokolenia klarysek żyją charyzmatem św. Klary.
  • 1673 - Beatyfikacja Salomei przez papieża Klemensa X
  • Kinga urodziła się w roku 1234 jako córka króla węgierskiego Beli IV. Była siostrą św. Małgorzaty Węgierskiej i bł. Jolanty. Została żoną Bolesława Wstydliwego, z którym wspólnie złożyła w małżeństwie ślub dozgonnej czystości. Z mężem dzieliła dole i niedole długiego i trudnego panowania, będąc prawdziwą matką biednych i wszystkich strapionych. Po śmierci męża wstąpiła do ufundowanego przez siebie klasztoru Klarysek w Starym Sączu, łącząc z duchem surowej pokuty wewnętrzną franciszkańską radość doskonałą z cierpień i trudności życiowych. Zmarła w Starym Sączu 24 lipca 1292 roku. Kult jej rozpoczął się zaraz po śmierci.

    Modlitwa: Boże, Ty obdarzyłeś świętą Kingę hojnym błogosławieństwem i zachowałeś dziewicą nawet w małżeństwie, spraw za jej wstawiennictwem, abyśmy dzięki czystości życia zawsze trwali przy Tobie i wstępując w jej ślady mogli dojść do Ciebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Kalendarium życia św. Kingi

  • 1234 - Narodziny Kingi, córki Beli IV, króla węgierskiego.
  • 1239 - Kinga przybywa do Sandomierza.
  • po 1246 - Zaślubiny Kingi z księciem Bolesławem Wstydliwym, bratem bł. Salomei, w Krakowie.
  • 1257 - Bolesław Wstydliwy oddaje Kindze ziemię sądecką.
  • 10.11.1268 - W Skale-Grodzisku umiera bł. Salomea - pierwsza polska klaryska.
  • 22.05.1269 - Bolesław Wstydliwy wraz z Kingą, przy współudziale Bolesława Pobożnego i Jolanty uroczyście przenoszą ciało bł. Salomei do kościoła franciszkanów w Krakowie.
  • 1279 - Śmierć księcia Bolesława Wstydliwego i pochowanie go obok siostry - Salomei.
  • 1279 - Kinga przenosi się do Starego Sącza.
  • 6.07.1280 - Kinga wydaje akt fundacyjny klasztoru Sióstr Klarysek w Starym Sączu.
  • 1288 - Kinga wstępuje do zakonu Sióstr Klarysek. Rozpoczyna nowicjat.
  • 24.04.1289 - Kinga składa profesję zakonną.
  • 21.09.1291 - Rozpoczyna się choroba Kingi trwająca do końca życia.
  • 24.07.1292 - Śmierć Kingi w opinii świętości.
  • 11.06.1690 - Beatyfikacja Kingi.
  • 16.06.1999 - Papież Jan Paweł II, podczas Mszy św. w Starym Sączu, kanonizuje Kingę.


  • za: C. Niezgoda OFMConv. Święta Kinga, Stary Sącz 1999
    Jolanta, córka węgierskiego króla Beli IV, przybyła do Krakowa na dwór swej siostry Kingi jako kilkuletnia dziewczynka. Tu wychowywana poślubiła księcia kaliskiego Bolesława Pobożnego w roku 1256. Wzorowa żona i matka osobiście wychowywała swe dzieci i wywierała wielki wpływ na otoczenie. Wraz z mężem fundowała liczne klasztory franciszkańskie, a inne uposażała. Opiekowała się biednymi i chorymi. Po śmierci męża w roku 1279 wstąpiła wraz ze swoją siostrą Kingą do klasztoru Klarysek w Starym Sączu. Po śmierci św. Kingi przeniosła się do Klarysek w Gnieźnie, gdzie zmarła w opinii świętości w roku 1298.

    Modlitwa: Wszechmogący, wieczny Boże, Ty w miłosierdziu swoim oderwałeś błogosławioną Jolantę od zaszczytów i bogactw, a sprawiłeś, że wybrała pokorne naśladowanie Twojego Syna, przez jej zasługi i wstawiennictwo naucz nas tak używać dóbr ziemskich, abyśmy mogli dojść do radości życia wiecznego. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Kalendarium życia bł. Jolanty

    • 1244 - W Ostrzyhomiu na Węgrzech przychodzi na świat Jolanta.
      W wieku kilku lat zostaje przywieziona na dwór swojej siostry Kingi w Krakowie. Tu jest wychowywana i kształcona.
    • 08.05.1254 - Jolanta, w Krakowie, bierze udział w uroczystościach pokanonizacyjnych św. Stanisława.
    • 1256 - Ślub Jolanty z księciem kalisko-gnieźnieńskim Bolesławem Pobożnym. Jolanta przez dwa lata pozostaje w Krakowie u boku Kingi.
    • 1258 - Jolanta udaje się do Kalisza na dwór męża.
    • 1263-1276 - W tym czasie na świat przyszły trzy córki Bolesława Pobożnego i Jolanty: Elżbieta, późniejsza żona Henryka Grubego, księcia legnickiego; Jadwiga, późniejsza żona króla Władysława Łokietka; Anna, przeznaczona przez rodziców do życia zakonnego - klaryska w Gnieźnie.
    • 22.05.1269 - W Krakowie odbywa się uroczysty pogrzeb bł. Salomei (†1268), pierwszej polskiej klaryski (1245), siostry Bolesława Wstydliwego. W pogrzebie bierze udział Bolesław Pobożny i Jolanta.
    • 1279 - 7 kwietnia w Kaliszu zmarł książę Bolesław Pobożny, małżonek Jolanty, która po jego pogrzebie udała się do Krakowa, do siostry Kingi. 10 grudnia zmarł książę Bolesław Wstydliwy, małżonek Kingi. Jolanta i Kinga biorą udział w jego pogrzebie, a potem udają się do Sącza, gdzie w lipcu 1280 roku Kinga zakłada klasztor Sióstr Klarysek.
    • 1283? - Jolanta wraca do Gniezna, gdzie bratanek, Przemysław II, buduje klasztor Świętej Klary.
    • 1285 - Jolanta jest już klaryską w swoim klasztorze gnieźnieńskim, w którym przebywa do śmierci.
    • po 1303 lub 1304 - Śmierć Jolanty. W dawnej literaturze, na podstawie nekrologu lądzkiego przyjmowano jako datę śmierci 17 czerwca 1298 roku, która jest już nieaktualna. Według nowo odkrytego dokumentu prepozyta gnieźnieńskiego Mikołaja, wystawionego 26 grudnia 1303 lub 1304, na którym Jolanta występuje jako świadek, datę jej śmierci należy przesunąć na czas po tym terminie.
    • 26.09.1827 - Papież Leon XII zatwierdza kult Jolanty jako błogosławionej..

    • za: C. Niezgoda OFMConv. Błogosławiona Jolenta wpośród Arpadów i Piastów, Kraków 2002

    Święte z II Zakonu

    św. Agnieszka z Asyżu

    Agnieszka urodziła się w Asyżu w 1197 roku. Na chrzcie świętym otrzymała imię Katarzyna. W 1212 roku poszła w ślady swojej siostry Klary podejmując życie w ubóstwie. Przez kilka lat kierowała klasztorem we Florencji. Po wróciwszy do Asyżu, zmarła wkrótce po śmierci swojej siostry, prawdopodobnie 27 sierpnia 1253 roku.

    Modlitwa:
    Panie, Boże, Ty sprawiłeś, że święta Agnieszka, dziewica, stała się wzorem serafickiej doskonałości dla wielu dziewic, spraw, abyśmy na ziemi naśladowali jej cnoty i razem z nią radowali się w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
    św. Agnieszka z Pragi

    Agnieszka urodziła się w Pradze około roku 1205. Była córką króla czeskiego Przemysława. Odrzuciwszy propozycję małżeństwa z cesarzem, wstąpiła do klasztoru Klarysek, który sama ufundowała i którym kierowała. Cieszyła się szczególną przyjaźnią św. Klary, od której otrzymała listy na temat serafickiej doskonałości. Zmarła między rokiem 1280 a 1283.

    Modlitwa:
    Boże, Ty przez wyrzeczenie się ziemskich radości na dworze królewskim i pokorne podjęcie krzyża wprowadziłeś świętą Agnieszkę, dziewicę, na drogę doskonałości, spraw za jej przykładem, abyśmy oderwali nasze serca od marności doczesnych i dążyli do osiągnięcia skarbów niebieskich. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
    św. Beatrycze z Silvy

    Beatrycze urodziła się w miejscowości Ceuta w 1424 r. w rodzinie portugalskiej. Przez pewien czas przebywała na dworze królowej Izabeli, lecz doznawszy nieżyczliwości ze strony ludzi zazdrosnych, opuściła dwór, udała się do Toledo i tam wstąpiła do klasztoru. Przeżyła w nim około 30 lat. W 1484 r. założyła nowe Zgromadzenie, które poświęciła Najświętszej Dziewicy Niepokalanie Poczętej, a które zatwierdził papież Innocenty VIII. Zmarła w 1490 r.

    Modlitwa:
    Boże, Ty wsławiłeś błogosławioną Beatrycze szczególnym nabożeństwem do Niepokalanej Dziewicy, spraw za jej wstawiennictwem i przykładem, abyśmy żyjąc w niewinności zasłużyli na udział w chwale niebieskiej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
    św. Eustochia Smeralda Calafato z Messyny

    W dniu 11 czerwca 1988 r. papież Jan Paweł II przybył do Messyny na Sycylii (Włochy), by kanonizować Eustochię Calafato (Szmaragdę Bernardę Cofino). Święta przyszła na świat 25 marca 1434 r. w Annuziata k. Messyny. Po wizji Ukrzyżowanego wstąpiła w 1449 r. do klarysek w Messynie. Gdy dyscyplina zakonna stała się dla niej zbytnio rozluźniona, założyła w 1460 r. swój własny klasztor S. Maria Accomandata, gdzie panowała surowa reguła. Napływ nowych powołań okazał się nadspodziewanie duży, tak że klasztor musiano przenieść do położonej w pobliżu miejscowości Montevergine. Eustochia przeżywała wiele wizji mistycznych i doświadczała duchowych udręk, które znosiła z wielką pokorą, podziwiana zarówno przez współsiostry, jak i przez lud, który bardzo ją czcił. Zmarła 20 stycznia 1491 r. w Messynie. Błogosławioną została ogłoszona w roku 1782.
    św. Joanna z Valois

    Joanna była córką króla Francji Ludwika XI. Przyszła na świat 23 kwietnia 1464r. w Nogent-le-Roy we Francji. Ojciec nie akceptował jej z powodu ułomności i wydał w wieku 12 lat za mąż za starszego od niej o 2 lata księcia Orleanu, który wypędził ją i anulował małżeństwo, gdy jako Ludwik XII objął tron w 1498r. Otrzymała jednak od niego obiecany zamek w Bourges, gdzie w 1500r. założyła Zakon Francuskich klarysek - Anuncjatek; rok później regułę tego zakonu zatwierdził papież. Aż do śmierci prowadziła życie pełne surowych umartwień ( w 1503r. w Zielone Świątki złożyła profesję jako siostra Gabriela Maria). Zmarła 4 lutego 1505r. W 1742r. zatwierdzono jej kult, a 28 maja 1950r. - została kanonizowana. Jej grób w Bourges (gdzie pochowano ją w habicie zakonnym z koroną) został w 1562r. zniszczony przez hugenotów. W licznych kościołach w Bourges do dziś przechowywane są maski pośmiertne Joanny.
    św. Kamila Baptysta Varano

    Baptysta urodziła się w roku 1458 w Camerino, w książęcej rodzinie tego miasta. W roku 1481 wstąpiła do Zakonu Klarysek w Urbino. Wkrótce potem założyła klasztor w Camerino, którym również kierowała. Odznaczała się wielkim nabożeństwem do Chrystusa Ukrzyżowanego. Bóg obdarzył ją niezwykłymi laskami. Była autorką wielu dzieł, w których przedstawiła własne doświadczenia mistyczne, a czytających je kieruje do doskonałości. Zmarła w roku 1524.

    Modlitwa: Boże, Ty wsławiłeś błogosławioną Baptystę dziewicę nieustannym rozważaniem Męki Syna Twego Jezusa Chrystusa; spraw za jej wstawiennictwem, abyśmy w sercach naszych nosili tajemnicę konania Jezusa na krzyżu i osiągnęli życie wieczne. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
    św. Katarzyna z Bolonii

    Katarzyna urodziła się w Bolonii w roku 1413. Z rodzinnego domu wyniosła wszechstronne wykształcenie. W roku 1431 wstąpiła do Zakonu Klarysek w Ferrarze. Wyznaczona na mistrzynię nowicjuszek, znakomicie je kształciła. W roku 1456 założyła klasztor w Bolonii, którym kierowała aż do śmierci. Zajaśniała wielu cnotami, a szczególnie pokorą i ubóstwem. Napisała również kilka dzieł pożytecznych do osiągnięcia doskonałości. Zmarła w roku 1463.

    Modlitwa: Panie Boże, Ty hojnie obdarzyłeś świętą Katarzynę, dziewicę niebieskimi darami; spraw, prosimy, abyśmy naśladując jej cnoty na ziemi, zażywali razem z nią wiecznej radości w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
    św. Koleta z Corbei

    Koleta urodziła się we Francji w roku 1381. Po śmierci rodziców rozdała cały majątek ubogim, przywdziała habit III Zakonu Franciszkańskiego i żyła przez pewien czas jako pustelnica. Potem wstąpiła do Sióstr Klarysek. Z upoważnienia papieża przywróciła w wielu klasztorach i i II Zakonu pierwotny sposób życia franciszkańskiego. Szczególnie dbała o umiłowanie ubóstwa i modlitwy. Zmarła 6 marca 1447 roku.

    Modlitwa: Panie Boże, Ty dałeś świętą Koletę wielu dziewicom za wzór i przewodniczkę ewangelicznej doskonałości, spraw, abyśmy ustawicznie wiedli życie według ducha serafickiego, którego ona tak mądrze uczyła i cudownie umacniała przykładem świętości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
    św. Urszula Haider

    Urodziła się w 1413r. w Leutkirch (Badenia-Winterbergia, Niemcy). Wstąpiła do klarysek i od 1467r. była przełożoną klasztoru Valdunen w Austrii. W 1480r. musiała przejąć prowadzenie klasztoru w Villingen w Schwarzwaldzie, gdzie wprowadziła reformy. Już za życia była czczona jako święta. Doznawała wizji. Zmarła 20 stycznia 1498r. w Villingen.
    św. Weronika Giuliani

    Weronika zwana przedtem Urszulą, urodziła się w roku 1660 w Mercatelli we Włoszech. W roku 1677 wstąpiła do zakonu mniszek Kapucynek w Tiferni (Citta di Castello). Przez umartwianie ciała i rozważanie spraw Bożych usiłowała upodobnić się do Chrystusa Ukrzyżowanego, który ozdobił ją świętymi stygmatami i innymi znakami męki. Życie pełne cnót i mistycznych łask ukończyła chwalebną śmiercią w roku 1727.

    Modlitwa: Boże, Ty wsławiłeś świętą Weronikę, dziewicę, znamionami męki Twojego Syna, spraw za jej przykładem i wstawiennictwem, abyśmy upodobnili się do Chrystusa w pokornym przyjęciu krzyża i cieszyli się w dniu objawienia się Jego chwały. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

    Błogosławione

    bł. Aniela Maria Astorch

    Urodziła się 1 września 1592r. w Barcelonie (Hiszpania). W wieku 17 lat złożyła śluby w zakonie klarysek - kapucynek. W 1617r. założyła klasztor w Saragossie, a wkrótce potem w Murcji. Jako przełożona doprowadziła ten klasztor do największej świetności. Przeżywała mistyczne doświadczenia, które zapisywała. Przez całe życie zakonne praktykowała odmawianie Liturgii Godzin. Zmarła 2 grudnia 1665r. w Murcji. Beatyfikowano ją 25 maja 1982r.
    bł. Antonia z Florencji

    Urodziła się w 1401 r. we Florencji we Włoszech. Po wczesnej śmierci męża wstąpiła do zakonu tercjarek i przez wiele lat była przełożoną. Potem założyła w L'Aquila (Włochy) klasztor klarysek, w którym do śmierci 29 lutego 1472 r. była przełożoną. W swoim życiu wiele cierpiała, ale znosiła to z podziwu godną cierpliwością i pokorą. W 1847 r. zatwierdzono jej kult.
    bł. Benedykta z Asyżu

    Bł. Benedykta była 1 opatką po św. Klarze.Składała zeznania w Procesie Kanonizacyjnym św. Klary.
    bł. Cecylia z Perugi, dziewica (-1500)
    bł. Feliksa Meda

    Pochodziła ze szlacheckiego rodu. Razem z siostrą wstąpiła do zakonu klarysek, ich brat został przyjęty do Zakonu Braci Mniejszych. Feliksa Meda urodziła się w 1378 roku w Mediolanie we Włoszech. Pochodziła z rodziny szlacheckiej. Po śmierci rodziców rozdała swój majątek i razem z siostrą wstąpiła w 1400 roku do zakonu klarysek w Mediolanie. Ich brat został przyjęty do Zakonu Braci Mniejszych. Ostatnie cztery lata życia spędziła w Pesaro, pełniąc obowiązki ksieni. Zasłynęła z surowej pokuty, nosiła włosiennicę, podejmowała wiele postów, biczowała się na pamiątkę męki Chrystusa. Zmarła 30 września 1444 roku. Papież Pius VII potwierdził jej kult w 1867 roku. W liturgii Kościół wspomina ją 30 września.
    bł. Filipina Mareri

    Urodzona ok. 1200 r. w Mareri w Abruzji (Włochy), Filipa Mareri poznała św. Franciszka z Asyżu i św. Klarę i w swojej rodzinnej miejscowości założyła klasztor klarysek, którym kierowała jako opatka. Była bardzo czczona z powodu swej wyjątkowej gorliwości w praktykowaniu pokuty; po jej śmierci, 16 lutego 1236 r. zrodził się bardzo silny kult Filipy. Został on zaaprobowany w 1806 r.
    bł. Floryda Cevoli

    Urodzona 11 listopada 1685 r. w Pizie (Włochy) Floryda Cevoli w 1703 r. wstąpiła w Citta di Castello do klarysek - kapucynek. W zakonie doświadczyła wyjątkowych przeżyć mistycznych, pozostawiła też liczne poruszające pisma. W klasztorze i poza nim była poszukiwaną doradczynią i przewodniczką w sprawach duchowych. Zmarła 12 czerwca 1767 r. w Citta di Castello i została pochowana w kościele klasztornym. Po dziś dzień istnieje tam jej bardzo silny kult. 16 maja 1993 r. została ogłoszona błogosławioną.
    bł. Helena Enselmini z Padwy

    W 1220 r. w wieku 13 lat wstąpiła jeszcze za życia św. Franciszka z Asyżu do założonego przez niego klasztoru klarysek w Arcela k. Padwy (pn. Włochy). Aż do śmierci żyła w całkowitym ubóstwie i umartwieniu. Zmarła 4 listopada 1231r. Podczas ciężkiej choroby doświadczyła wielu wizji. Jej grób znajduje się w kościele św. Zofii w Padwie. Kult Heleny zatwierdzono w 1695 r.
    Illuminata, córka senatora Lorenzo Bembo, odkryła wkrótce po wejściu do klasztoru, że sposób życia w klasztorze jest różny od idei św. Klary i tak prosiła, aby mogła udać się do bardziej rygorystycznego klasztoru Bożego Ciała w Ferrarze. Ksieni Katarzyna, nazywana później Katarzyną z Boloni, najpierw miała wątpliwości, czy nie jest to kaprys siostry, ale w jednej z mistycznej wizji, Maryja Dziewica upewniła ją, o pewności, uczciwości i szczerości pragnień Illuminaty. Później, Katarzyna została wysłana do Bolonii do ustanowienia nowego klasztoru, tytułu również Bożego Ciała i zabrała Illuminatę z sobą. Dobrze zrobiła, bo Illuminata pokazała przykład głębokiej pobożności i żarliwości w prostym życiu, i po śmierci założycielki została wybrana ksieną.
    bł. Izabela Francuska

    Urodziła się ok. 1224 r. Była córką Blanki i siostrą Ludwika IX Świętego. Kiedy nie spełniły się jej rozmaite plany życiowe, założyła w Paryżu klasztor klarysek, gdzie od 1260 r. była opatką. Zmarła 23 lutego 1269/1270 r. w Paryżu.
    bł. Klara z Rimini

    Dwukrotnie wychodziła za mąż. Po latach prowadzenia życia pokutnego, założyła klasztor klarysek, w którym była przełożoną

    Klara urodziła się w Rimini, w roku 1280. Pochodziła ze znanego szlacheckiego rodu Agolantich. Wyszła za mąż, jednak niedługo po ślubie małżonek zginął, uwikławszy się w spory polityczne. Klara wkrótce wyszła ponownie za mąż. Drugie małżeństwo, podobnie jak pierwsze, było bezdzietne.

    Klara prowadziła beztroskie, wystawne życie. Kiedy miała 34 lata, podczas modlitwy w kościele franciszkańskim w Rimini, rozpoczął się proces jej nawracania. Po śmierci drugiego męża zaczęła prowadzić życie pokutnicy, nosiła włosiennicę. Zamieszkała w Urbino, prowadząc tam dzieła charytatywne. Opiekowała się chorymi i ubogimi, odwiedzała uwięzionych. Nazywano ją "Aniołem miłosierdzia".

    Po powrocie do Rimini, w 1306 roku ufundowała klasztor Matki Bożej Anielskiej. Zamieszkała w nim wraz z dwunastoma towarzyszkami, składając profesję według reguły św. Klary z Asyżu (1193-1253). Dziesięć lat w tym klasztorze była przełożoną. Prowadziła życie ascetyczne, w czasie modlitwy miewała objawienia oraz ekstazy mistyczne.

    Zmarła 10 lutego 1326 roku. Papież Pius VI potwierdził jej kult jako błogosławionej, w 1784 roku. W liturgii wspominana jest w dniu narodzin dla nieba.
    bł. Ludwika z Sabaudii

    Ludwika urodziła się w Genewie w roku 1462. Była córką księcia Sabaudii Amadeusza IX. Wstąpiła w związek małżeński, lecz po kilku latach utraciła męża i w roku 1492 wstąpiła do Zakonu Klarysek. Przyświecała współsiostrom pobożnością, pokorą i doskonałym zaparciem się siebie. Zmarła w roku 1503.

    Modlitwa: Boże, Ty ukazałeś w błogosławionej Ludwice wspaniały wzór cnót na wszystkie drogi życia, spraw, abyśmy idąc jej śladami gorliwie Ci służyli i przez dobre uczynki Tobie się podobali. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
    bł. Macieja Nazzarei

    Do dnia dzisiejszego ciało tej błogosławionej klaryski zachowało się w stanie nienaruszonym.

    Macieja Nazzarei przyszła na świat w rodzinie szlacheckiej w 1235 roku, w Matelica koło Ankony, we Włoszech. Rodzice pragnęli, aby poślubiła pewnego młodzieńca z bogatego rodu. Jednak plany Macieji były inne. Uczyniła to, co kilkadziesiąt lat wcześniej zrobiły dwie siostry z Asyżu - św. Klara i św. Agnieszka. Macieja uciekła z domu i schroniła się w murach klasztoru klarysek.

    Mimo początkowego oporu ze strony rodziców oraz przełożonej klasztoru, która była jej ciotką, Macieja w wieku 18 lat została przyjęta do zakonu klarysek, uprzednio rozdawszy swój majątek. Przez 40 lat pełniła obowiązki przełożonej klasztoru. Sprawnie zarządzała klasztorem, była dobrą organizatorką życia wspólnotowego.

    Nazywano ją "matką miłosierdzia", ponieważ wspierała materialnie ubogich i potrzebujących. Była kierownikiem duchowym, w czasie modlitwy miała wizje mistyczne. Żywiła głębokie nabożeństwo do Męki Pańskiej.

    Zmarła 27 grudnia 1320 roku. Jej kult zatwierdził papież Klemens XII, w roku 1765. W liturgii bł. Macieja wspominana jest 27 grudnia. Do dnia dzisiejszego jej ciało zachowało się w stanie nienaruszonym.

    wp
    bł. Małgorzata Colonna

    Życie duchowe tej klaryski było niezwykłe. W czasie modlitwy miewała dar łez, ekstaz i wizji mistycznych.

    Małgorzata Colonna urodziła się w szlacheckiej i bogatej rodzinie, we włoskiej Palestrinie, w 1255 roku. Jej matka, która osobiście znała św. Franciszka z Asyżu (1182-1226), zapewniła córce staranne wychowanie chrześcijańskie. Po rozdaniu całego majątku, Małgorzata wstąpiła do zakonu klarysek. Odznaczała się pokorą i pracowitością, opiekowała się chorymi.

    Jej życie duchowe było niezwykłe, otrzymała wiele charyzmatów. W czasie modlitwy płakała, miał częste ekstazy i wizje mistyczne Chrystusa, Najświętszej Maryi Panny i św. Franciszka z Asyżu. Podczas jednej z modlitw dostąpiła tzw. mistycznych zaślubin z Chrystusem, w czasie których Zbawiciel nałożył obrączkę na jej palec oraz koronę z lilii na głowę. Małgorzata otrzymał wówczas stygmaty przebitego boku oraz serca.

    Małgorzata zmarła 30 grudnia 1284 roku, Wiatyku udzielił jej rodzony brat – kardynał Jakub Colonna. W 1847 roku beatyfikował ją papież bł. Pius IX, tercjarz franciszkański. Kościół wspomina bł. Małgorzatę w dniu jej narodzin dla nieba.

    wp
    bł. Małgorzata z Lotaryngii

    Urodziła się w 1463r., była córkąksięcia Lotaryngii Fryderyka. Prowadziła religijne i pełne dzieł miłosierdzia życie. W 1488r. poślubiła księcia Alencon (Francja). Po jego wczesnej śmierci w 1492r. Małgorzata samotnie troszczyła się o wychowanie trojga swoich dzieci oraz przez 20 lat sprawiedliwie i rozważnie rządziła krajem. W 1513r. wstąpiła do klarysek. Wkrótce założyła fundację zakonu w Argentan; w 1520r. złożyła tam śluby. Zmarła 2 listopada 1521r. w Argentan. W 1921r. zatwierdzono jej kult. Do dziś serce Małgorzaty spoczywa w kościele parafialnym w Argentan.
    bł. Maria Krucyfiksa Satellico

    Elżbieta Maria Satellico urodziła się 9 stycznia 1706r. w Wenecji (Włochy); wstąpiła do klarysek i żyła w klasztorze S. Lucia di Monte Novo jako profeska. Dokonało się wokół niej wiele cudów, które spotęgowały jej kult. W zakonie przyjęła imię Maria Crocifissa (od Ukrzyżowanego). Zmarła 8 listopada 1745r. w Senigallia. 10 października 1993r. papież Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną.
    bł. Maria Magdalena Martinengo

    Maria Magdalena (Małgorzata) urodziła się w Brescji w roku 1687. Pochodziła ze szlachetnego rodu. W roku 1705 wstąpiła do Zakonu Mniszek Kapucynek, gdzie zajaśniała świętością życia. Pełniła obowiązki mistrzyni nowicjatu i ksieni. W swych pismach przekazała wiele wzniosłych wskazań z zakresu życia wewnętrznego. Odznaczała się niezwykłymi charyzmatami i naśladowaniem Chrystusa Ukrzyżowanego. Zmarła w roku 1737.

    Modlitwa: Boże, Ty sprawiłeś, że błogosławiona Maria Magdalena naśladowała Chrystusa ubogiego i pokornego, spraw za jej wstawiennictwem, abyśmy wiernie trwając w naszym powołaniu, doszli do Ciebie drogą prawdy i sprawiedliwości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
    Ortulana z Asyżu urodziła sie ok. 1170 r. w rodzinie rycerskiej, poślubiła szlachcica Favorina Sciffo, z którym miała trzy córki ( w 1194 r. urodziła Klarę, a ok. 1196 r. Agnieszkę i Beatrycze). Pielgrzymowała do Ziemi Świętej, Rzymu i na Monte Gargano. Po założeniu przez Klarę zakonu Klarysek ( zatwierdzonego przez papieża w 1253 r. ) do macierzystego klasztoru San Damiano k. Asyżu wstąpiły: Agnieszka ( 1212 r. ), jej siostra Beatrycze i matka Ortulana- po śmierci męża, w 1253 r. ( niektóre źródła podają że przed rokiem 1240 ). Wewnętrznie skupiona, umiała też okazywać wielkoduszność bliźnim, zwłaszcza ubogim. Zmarła przed r. 1238. Jej wspomnienie u franciszkanów obchodzono w dniu 2 stycznia.
    bł. Paula Montaldi

    Paula, urodzona w 1443r. w Montaldo k. Mantui (Włochy), w wieku 15 lat wstąpiła do klasztoru klarysek w Mantui. Podczas 56-letniego życia zakonnego trzykrotnie sprawowała funkcję przełożonej. Była bardzo szanowana i ceniona, również ze względu na swe doświadczenia mistyczne. Zmarła 18 sierpnia 1514r. w Mantui. W 1866r. zatwierdzono jej kult.
    bł. Petronela z Troyes

    Pochodziła z rodu hrabiowskiego. Jako klaryska była wyrozumiałą i dobrą przełożoną, opiekowała się chorymi i potrzebującymi.

    Petronela przyszła na świat w 1300 roku w rodzinie hrabiowskiej, we francuskim Troyes. W młodym wieku otrzymała pozwolenie wstąpienia do klarysek w Provins koło Paryża. Dawała przykład wzorowego życia zakonnego, zgodnego z regułą św. Klary z Asyżu (1193-1253). Została później przełożoną klasztoru w Moncel koło Pont-Ste-Maxence, który ufundował król Francji Filip IV Piękny.

    Była bardzo dobrą przełożoną, współsiostrom okazywała cierpliwość i zrozumienie. Opiekowała się chorymi i potrzebującymi. Prowadziła głębokie życie religijne. Zmarła 1 maja 1355 roku. W roku 1854 jej kult potwierdził papież bł. Pius IX, tercjarz franciszkański. Liturgiczne wspomnienie bł. Petroneli jest obchodzone 1 maja.

    wp
    bł. Serafina Sforza

    Urodziła się w 1434r. w Urbino (Włochy) jako córka hrabiego Urbino. Mając 14 lat musiała poślubić wbrew własnej woli księcia z Pesaro, Aleksandra Sforzę, z powodu brutalności męża uciekła po kilku latach do klasztoru klarysek w Pesaro (inne źródła mówią, że mąż ją tam zamknął), przywdziała potem habit i w 1475r. została wybrana przełożoną. Zmarła 8 września 1478r. w Pesaro. Spoczęła w kościele klasztornym. W 1754r. zaaprobowano jej kult.


    Błogosławione męczennice

    bł. Józefina Leroux

    Józefina urodziła się w miejscowości Cambrai we Francji w 1747 roku. W 1770 roku złożyła śluby w Zakonie Klarysek. W 1791 roku została zmuszona do opuszczenia klasztoru, gdyż taki nakaz wydały władze państwowe. Przeniosła się do klasztoru Urszulanek w Walencji, gdzie przebywała jej siostra. Ponownie wypędzona z klasztoru poniosła śmierć męczeńską przez ścięcie w 1794 roku.

    Modlitwa: Boże, Ty co roku dajesz nam radość ze wspomnienia błogosławionej Józefiny, dziewicy i męczennicy, która zostawiła świetlany przykład czystości i męstwa, niech jej zasługi wyjednają nam łaskę wierności Chrystusowi. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen
    bł. Maria Felicyta Masia Ferragut

    Urodziła się 28 sierpnia 1890 r. w Algemesi (Walencja). Przyjęła habit zakonny w klasztorze Klarysek Kapucynek w Agullent (Walencja) dnia 17 kwietnia 1909. śluby czasowe złożyła 20 kwietnia 1913, a wieczyste 26 kwietnia 1916 r.

    Stracona została w Alcira (Walencja) na miejscu zwanym "Cruz cubierta", 25 października 1936.

    Trzy zakonnice urodziły się w tej samej miejscowości i z tych samych rodziców, Vicente Masia i Teresy Ferragut, którzy ogółem wydali na świat siedmioro dzieci, spośród których pięć córek wstąpiło do klasztoru klauzurowego, a jedyny syn został Kapucynem.

    Ich siostra Purificación mówi, że one już od młodości "często przystępowały do sakramentów, przyjmując Komunię św. codziennie. Nigdy nie widywano ich w miejscach publicznych i uczęszczanych. Moja matka potrafiła wychować moje siostry, wpajając im świętą bojaźń Bożą".

    Życie zakonne trzech Kapucynek biegło równocześnie. "Podczas ich klasztornego życia mówi ich siostra Purificación wykazywały zakonną postawę, która wzbudzała podziw innych zakonnic, z uwagi na przykladność i sposób zachowywania się właściwe ich powołaniu. Mimo iż były rodzonymi siostrami, nie istniała żadna różnica w traktowaniu innych współsióstr. Trzy siostry były bardzo szanowane przez wspólnotę. Ich pobożność była mocna i ugruntowana, wpojona jeszcze przez naszą drogą mamę. Zakochane w ofiarności i w milczeniu, zachowujące Regule i Konstytucje".

    Siostra Bienwenida Amorós, zakonnica z tego samego klasztoru, tak opisuje ich życie zakonne: "Nigdy nie usłyszałam jakiejkolwiek uwagi krytycznej co do sposobu postępowania tych zakonnic. Ich pobożność była ugruntowana. Były szczególnie oddane modlitwie i dostrzegało się w nich Bożą obecność. Były bardzo pokorne i zawsze gotowe do ofiarności wobec innych sióstr. Odznaczały się nabożeństwem do Eucharystii, Najświętszej Dziewicy i w sposób szczególny do Męki Pańskiej".

    Z nadejściem Republiki w roku 1931 opuściły klasztor i przez około trzy miesiące pozostawały w ich domu rodzinnym, a następnie, nie doznawszy prześladowań, wróciły do klasztoru. Na początku Rewolucji 1936 roku jeszcze raz szukały schronienia w domu rodzinnym w Algemesi, gdzie pozostały aż do 16października tego samego roku, zajmując się domowymi pracami i prowadząc życie wspólnotowe, całkowicie oddane modlitwie.

    Zostały aresztowane 19 października 1936 r. przez milicjantów, o czwartej po południu, wraz z jeszcze inną siostrą, zakonnicą augustynianką z klasztoru w Beniganim. Teresa, matka zakonnic, nie chciała ich opuścić i udała się razem z nimi. Zostały uwięzione w klasztorze "Fons Salutis", który służył wówczas jako więzienie. Przebywały tam osiem dni, spokojne i poddane. Na koniec podzieliły wszystkie ten sam los.

    W nocy 28 października była to niedziela Chrystusa Króla milicjanci odprowadzili je na śmierć. Chcieli wykluczyć ich matkę, lecz ona sama się przeciwstawiła i poprosiła o możliwość towarzyszenia swym córkom i bycia rozstrzelaną jako ostatnia. Patrzyła, jak córki padały jedna po drugiej i dodawała im otuchy mówiąc: "Moje córki, bądźcie wierne waszemu Oblubieńcowi i nie pragnijcie ani nie przyzwalajcie na nęcące propozycje tych ludzi". Przewiezione ciężarówką w kierunku Alcira, na miejsce nazywane "Cruz abierta", tam zostały umęczone.

    Szczątki doczesne pięciu męczenniczek zostały pochowane w Alcira. Obecnie spoczywają w parafii w Algemesi.
    bł. Maria Jezus Masia Ferragut

    Urodziła się 12 stycznia 1882 r. w Algemesi (Walencja). Ochrzczona została jeszcze tego samego dnia przez proboszcza Joaquin Cabanes, bierzmowana 19 maja 1899 w parafii S. Jaime Apóstol w Algemesi przez arcybiskupa Walencji, Sebastiana Herrero y Espinosa de los Monteros.

    Habit zakonny przywdziała w klasztorze Klarysek Kapucynek w Agullent (Walencja) dnia 13 grudnia 1900 r., a swe śluby złożyła 16 stycznia 1902.

    Stracona została w Alcira (Walencja) na miejscu zwanym "Cruz cubierta", 25 października 1936.
    bł. Maria Weronika Masia Ferragut

    Przyszła na świat w Algemesi (Walencja), dnia 15 stycznia 1884 r. Ochrzczona została dnia następnego przez Jose Sanchis, a bierzmowanie przyjęła 19 maja 1899. Do klasztoru Klarysek Kapucynek wstąpiła w Agullent (Walencja), zakładając habit zakonny dnia 18 stycznia 1903 r. Pierwszą profesję złożyła 26 stycznia 1904 r., wieczystą natomiast 10 kwietnia 1907.

    Stracona została w Alcira (Walencja) na miejscu zwanym "Cruz cubierta", 25 października 1936.
    bł. Milagros Ortells Gimeno

    Przyszła na świat 29 listopada 1882 r. w Walencji, na ulicy Zaragoza. Była trzecim i ostatnim dzieckiem w rodzinie Enrique Ortells i Dolores Gimeno. Została ochrzczona 30 listopada 1882 w kościele parafialnym San Juan Bautista.

    Już jako dziecko była bardzo pobożna, a środowisko rodzinne, w którym wzrastała, było głęboko religijne. Sąsiedzi wspominają, że "jej pobożność była nadzwyczajna, szczególne jej umiłowanie pokuty, aż do takiego stopnia, że pewnego razu matka zaskoczyła ją wdychającą przykre zapachy, z braku innych możliwości umartwienia... W kościele, miast zajmować miejsce na ławie, siadała na posadzce...".

    Siostra Virtudes, Kapucynka, wspomina, że siostra Milagros "wstąpiła do tego Zakonu Kapucyńskiego natchniona pragnieniem większej doskonałości. Matka proponowała wstąpienie do Sióstr Wynagrodzicielek, lecz ona nie chciała, pociągana przez większą surowość kapucyńskiej Reguły". Przekroczyła próg klasztoru Kapucynek w Walencji dnia 9 października 1902 r. Wspominają tam, że "kiedy przyłączała się do nich, czyniła to z wielkim entuzjazmem". W tymże klasztorze spełniała obowiązki pielęgniarki, przygotowującej refektarz, siostry „kołowej”, zakrystianki oraz Mistrzyni nowicjatu. Wszystkie te obowiązki spełniała z wielką wiernością.

    Jej współsiostry tak oto opisują jej autentyczną osobowość: "Była bardzo uczynna i zawsze gotowa do pomagania we wszelki sposób swoim współsiostrom. Widziano ją zawsze wewnętrznie skupioną. Po nocnym oficjum zwykle pozostawała jeszcze przez jakiś czas, z zamiarem praktykowania większej pokuty". "Pomiędzy siostrami cieszyła się opinią świętości, tak że mówiły o niej: 'To nasza mała święta'". "Jej pobożność była ugruntowana; najznamienitszą jej cechą była miłość do Eucharystii i do Niepokalanej. Pokutowała w sposób niezwykły, używała dyscypliny, włosiennicy itp. Wszystkie zakonnice bardzo ją szanowały, wiernie zachowywała przepisy Reguły. Zwracała na siebie uwagę przede wszystkim przez swoją modlitwę i promieniowanie obecnością Boga. Była pokorna, uważając się za niegodną urzędów a nawet przyjmowania Eucharystii".

    Po wybuchu Rewolucji musiała szukać schronienia w domu swej siostry Marii, w Walencji i tam prowadziła życie modlitwy i skupienia. Następnie ukrywała się w jednym z domów przy ulicy Maestro Chapi, w Walencji, gdzie przebywały też inne zakonnice. Stamtąd też została zabrana przez grupę rewolucjonistów 20 listopada 1936 i zamordowana razem z innymi 17 siostrami zakonnymi, w miejscu znanym pod nazwą "Picadero de Paterna". Pochowano ją na cmentarzu w Walencji. 30 kwietnia 1940 jej szczątki zostały ekshumowane i przeniesione do klasztoru Kapucynek w Walencji, gdzie spoczywają do dzisiaj.
    bł. Isabela Calduch Rovira

    Urodziła się w Alcala de Chivert, w diecezji Tortosa, 9 maja 1882 r. Jej rodzicami byli Francisco Calduch Roures i Amparo Rovira Marti. W ich domu urodziło się pięcioro dzieci, z których Isabel była ostatnim.

    Jej sąsiedzi mówią o niej: "Swoje dzieciństwo spędziła w środowisku głęboko chrześcijańskim. Wykazywała się wtedy miłosierdziem wobec potrzebujących Razem z przyjaciółką nosiła posiłki pewnej staruszce, której pomagała też w porządkach domowych i w higienie osobistej". W młodości przyjaźniła się z pewnym młodzieńcem, również głęboko wierzącym; zerwała następnie ten związek, aby obrać drogę życia zakonnego, zawsze jednak za zgodą swoich rodziców.

    Wstąpiła do Klasztoru Kapucynek w Castellón de la Piana, przyjmując habit zakonny w 1900 r. Jej brat Jose mówi o niej: "Jedynie powołanie było motywem, które skłoniło moją siostrę do wstąpienia do zakonu", śluby czasowe złożyła 28 kwietnia 1901 r., a wieczyste 30 maja 1904. Zakonnice opowiadają: "Charakteryzowała się spokojnym i miłym temperamentem, była zawsze radosna. Była przykładną zakonnicą. Zawsze zadowolona. Zachowująca przepisy Reguły i Konstytucji. Skromna w spojrzeniu, roztropna w mówieniu i bardzo umartwiona. Umartwiona przy posiłkach; zawsze wielce szanowana przez wspólnotę. Była duszą o intensywnym życiu duchowym, żywiła wielkie nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu, Matki Bożej i św. Jana Chrzciciela'".

    W klasztorze spełniała obowiązki Mistrzyni nowicjatu, "oddając się im z wielkim zapałem, aby jej wychowanki mogły stać się wzorowymi zakonnicami; nigdy nie czyniła różnic pomiędzy nowicjuszkami", mówi o niej Siostra Micaela. Została wybrana na następne trzechlecie, którego nie dokończyła z powodu Rewolucji.

    W chwili jej wybuchu Siostra Isabel udała się do Alcala de Chivert (Castellón), gdzie mieszkał jej brat kapłan, Mosen Manuel, który później również miał zginąć. Podczas swego pobytu w tej miejscowości oddawała się pracy i modlitwie. Tam też miała być aresztowana 13 kwietnia 1937 r. przez grupę milicjantów rewolucyjnych, razem z O.Manuel Geli, franciszkaninem. Obydwoje odprowadzeni do miejscowego Komitetu w Alcala de Chivert, byli znieważani i brutalnie traktowani. Siostra Isabel została zamordowana w Cuevas de Vinroma (Castellón) i pochowana na tamtejszym cmentarzu.
    bł. Maria Teresa Kowalska

    Urodziła się w rodzinie o sympatiach socjalistycznych. Jej ojciec około 1920 r. z częścią rodziny wyjechał do Związku Radzieckiego. Mając 21 lat wstąpiła do zakonu mniszek klarysek-kapucynek w Przasnyszu, gdzie też 2 kwietnia 1941 r. została wraz z wszystkimi siostrami aresztowana i wywieziona do obozu koncentracyjnego w Działdowie. Do swoich współtowarzyszek powiedziała: "Ja stąd nie wyjdę, swoje życie poświęcam, żeby siostry mogły wrócić". Zmarła w nocy 25 lipca 1941 r. Została beatyfikowana (w gronie 108 męczenników) 13 czerwca 1999 r. w Warszawie, przez Jana Pawła II.

    Modlitwa: Wszechmogący, wieczny Boże, Ty dałeś błogosławionej Mieczysławie udział w męce Chrystusa, wspomóż swoją łaską naszą słabość, abyśmy, naśladując tę męczennicę, która nie wahała się umrzeć za Ciebie, odważnie wyznawali Cię naszym życiem. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje W jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


    Służebnice Boże

    Konsolata Betrone

    SIOSTRA MARIA KONSOLATA (Pierina Betrone) urodziła się w Saluzzo (Włochy) 6 kwietnia 1903 roku w licznej rodzinie mieszczańskiej. Z pierwszego okresu życia s. Konsolata zapamiętała przede wszystkim Pierwszą Komunię Świętą, która wycisnęła na jej duszy szczególne piętno. Od tej pory czuła coraz gorętszą miłość do Jezusa i chętnie modliła się, zwłaszcza wieczorem. Klękając u stóp figury Matki Najświętszej, odmawiała różaniec, a potem długo jeszcze trwała na kontemplacji. Codziennie rano udawała się na mszę świętą i przystępowała do Komunii Świętej. Jeszcze nie miała ośmiu lat, a już czuła zainteresowanie życiem zakonnym.

    W trzynastym roku życia, w Uroczystość Niepokalanej, wstąpiła w szeregi Dzieci Maryi. Zdawało jej się wtedy, że słyszy tajemniczy głos: Czy chcesz należeć cała do mnie? Pierina bez wahania odpowiedziała: Jezu, tak!

    Jezus wprowadzał ją powoli w tajniki swego Serca. Pewnego dnia została przepełniona nagle silnym wewnętrznym uczuciem, a z głębi serca wyrwał jej się spontanicznie okrzyk: Boże mój, kocham Cię! Doznała równocześnie ogromnej radości. Nie umiała sobie tego przeżycia wyjaśnić, ale nigdy go nie zapomniała.

    Chętnie udzielała się w parafii. Uczyła katechizmu najmłodsze dzieci. W ramach Akcji Katolickiej prowadziła grupę małych dzieci, tzw. Beniaminek.

    Mając dwadzieścia jeden lat, zdecydowała się zostawić wszystko, aby oddać się całkowicie Bogu w życiu zakonnym i w ten sposób objąć odtąd wszystkich swoją modlitwą. Po okresie poszukiwań i rozeznawania swego powołania wstąpiła do klasztoru Klarysek Kapucynek w Turynie. Tam właśnie rozpoczęła się jej droga mistyczna. Otrzymała dar szczególnej zażyłości z Bogiem. Była obdarowana łaską wizji i wewnętrznych rozmów z Jezusem, który w ten sposób przekazał jej orędzie miłości swego Serca do świata. Słowa i wizje, którymi była obdarzona, zapisywała na polecenie swojego spowiednika i kierownika - o. Lorenzo Salesa.

    Posłannictwo miłości, poprzez które Jezus zaprasza s. Konsolatę do życia w zażyłości z Nim, konkretyzuje się w podyktowanym jej akcie strzelistym: Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze! Głoszenie całemu światu tego orędzia miłości, czyli nieskończonego miłosierdzia Serca Jezusa, stało się misją s. Konsolaty. Misja ta jest kontynuacją małej drogi, zapoczątkowanej przez św. Teresę z Lisieux. Jest to droga prostej doskonałości, dostępnej wszystkim, także najmniejszym i prostym. Dusze, które idą tą drogą to dusze najmniejsze, maleńkie. Czują się one niczym przed Bogiem. Powierzają się i oddają Jego miłości bez zastrzeżeń i pragną żyć nieustannym tak, przyjmując z radością i dziękczynieniem Jego wolę.

    Całe życie s. Konsolaty było odpowiedzią na zaproszenie Jezusa, było darem dla ratowania dusz, było życiem w nieustannym akcie miłości.

    Odeszła do Pana 18 lipca 1946 roku, po dwóch latach dotkliwych cierpień, w wieku zaledwie czterdziestu trzech lat.
    Zeinab Alif

    Zeinab Alif - siostra Maria Józefa Benvenuti - bardziej znana jako Moretta (ze względu na ciemny kolor skóry) urodziła się w roku 1845 (1846) w wiosce Kordofan w Sudanie. Jako dziecko została porwana przez arabskich handlarzy niewolnikami i dwukrotnie sprzedana. Wykupiona przez sługę Bożego księdza Nicolò Olivieriego, założyciela Miłosiernego Dzieła Wykupu, została przewieziona do Włoch i 2 kwietnia 1856 r. powierzona klaryskom w Belvedere Ostrense koło Ankony. W tym samym roku, 24 września, została ochrzczona i przyjęła imię Maria Giuseppina oraz nazwisko matki chrzestnej - Benvenuti.

    Inteligentna i żywa, wrażliwa i uczuciowa, uszlachetniła swój niespokojny charakter, stając się pokorną i kochaną przez wszystkich. Pociągnięta przez ideał franciszkański już we wczesnej młodości ukierunkowała się w stronę życia konsekrowanego.

    Posiadając szczególne zdolności muzyczne, w bardzo krótkim czasie stała się znakomitą organistką, przewyższając swojego nauczyciela w perfekcyjnej technice i wykonaniu pełnym polotu i oryginalności. Jej gra przywoływała tak muzyków, jak i tłumy wiernych: w dźwięku organów odbijała się subtelność jej osobowości oraz jej wrażliwość liturgiczna.

    Bóg tylko wystarczy

    W 1874 r. przyjęła habit zakonny, a w 1876 r. poprzez śluby zakonne poświęciła swe życie Bogu w Zakonie św. Klary. W 1894 r. po kasacie klasztoru w Belvedere przeniosła się wraz z innymi siostrami do Serra de’ Conti. Pełniła tam obowiązki wikarii, mistrzyni nowicjatu i ksieni (przełożonej klasztoru). Jako przełożona swoim zachowaniem wzbudzała miłość sióstr, a posłuszeństwo czyniła prostym i chętnie przez nie podejmowanym. Wyrazem jej pokornej postawy było zdanie często przez nią powtarzane niczym refren: Uwolnij mnie, Panie, najpierw od grzechu, a potem od przełożeństwa. Wszyscy jednak potwierdzają, że obowiązki przełożonej wypełniała z niezmierną mądrością, rozwagą i zaangażowaniem.

    Przez 32 lata, które przeżyła w Serra de’ Conti, siostra Maria Józefa, w ocenie wszystkich, wykazywała życie pełne cnót: zawsze otwarta na wolę Bożą, w sposób szczególny w cierpieniu, wierna regule zakonnej, zatopiona w Bogu i w modlitwie, kochająca i cierpliwa w stosunku do wszystkich, gotowa do udzielenia rad i pomocy. Nigdy nie obraziła miłości braterskiej i nie wyraziła żadnych słów narzekania. Wszystkiemu nadawała smak nadprzyrodzony: jej życie było znakiem wieczności w codzienności.

    Wędrówka nadziei z Maryją

    Jako autentyczna franciszkanka kontemplowała przede wszystkim tajemnice zbawienia, a jej wzrost duchowy dokonywał się pod przewodnictwem Niepokalanej, którą ukochała z dziecięcą czułością. Zazwyczaj mówiła: Uciekajcie się do Maryi, która wam pomoże. Chrońcie się pod jej płaszczem i nie lękajcie się. Tak, szatan zawsze zostanie zmieszany pod Jej stopami i będzie musiał drżeć ze złości... Ja cała należę do Mamy! Miała szczególne upodobanie w modlitwie różańcowej. Często powtarzała swoim nowicjuszkom: Tylko z tym narzędziem zdołacie być dobrymi siostrami.

    Przed Ukrzyżowanym i przy Eucharystii spędzała najpiękniejsze godziny dnia. Modliła się za wszystkich. Aby brać na siebie grzeszność i niewdzięczność ludzi względem Boga, pomnażała swoje umartwienia i przedłużała czas adoracji. Z nieskończoną czułością kontemplowała Ukrzyżowanego i była skłonna powtarzać: Ile wycierpiałeś, dobry Jezu! Droga Mamo, biedna Mamo, ile i Ty cierpiałaś za mnie! A ja co robię dla Was?

    W swoim życiu przeżywała szczególną obecność niektórych świętych, którzy byli dla niej wzorem i inspiracją do świętości. Od św. Franciszka uczyła się miłości do Ukrzyżowanego, od św. Klary żaru modlitwy, od św. Józefa całkowitej dyspozycyjności, a od św. Cecylii cudownych melodii i uniesienia w Bogu. Z niezwykłą miłością przeżywała braterstwo: zapobiegała koniecznym potrzebom swoich sióstr i, poświęcając się na różne sposoby, dokładała wszelkich starań, aby zaoszczędzić im trudów.

    Zmarła Moretta! Zmarła Święta!

    W sposób szczególny w ostatnich łatach swojego życia, utraciwszy wzrok, poprzez własne cierpienie przeżywała mękę Chrystusa, choć jej duch był pełen niebiańskiej radości, wypływającej z pewności szybkiego dotarcia do nieba.

    Zmarła wieczorem 24 kwietnia 1926 i dzień później, jak obiecała jednej z sióstr, dała znać, że wkroczyła w wieczne szczęście w Bogu. Z samego rana zadzwonił mały klasztorny dzwonek, którego nikt nawet nie dotknął. Cały klasztor podskakiwał z radości, a potem całe miasteczko Serra de’ Conti. Wszyscy wołali, że to cud, powtarzając: Zmarła Moretta, zmarła święta!

    Nadzwyczajna przygoda sudańskiej dziewczyny, którą ludzka perfidia uczyniła niewolnicą, a wiara chrześcijańska wykupiła ją i wyniosła na wysoki stopień doskonałości, jest wspaniałym świadectwem wspaniałomyślności, szczodrości, z jaką należy przeżywać wolność dzieci Bożych, i razem rozszerzać w Kościele świadomość misyjną wiernych, a w sposób szczególny dodawać odwagi młodym wspólnotom Kościoła w Afryce.

    W 1987 r. biskup z Senigallia Odo Fusi Pecci rozpoczął proces kanoniczny dotyczący życia, cnót i cudów siostry Marii Józefy Benvenuti. W 1988 r. diecezjalny proces informacyjny został zakończony, zaś jego akta zostały przekazane Kongregacji d/s Świętych w Rzymie.

    MÓDLMY SIĘ, ABY PROCES BEATYFIKACYJNY SZCZĘŚLIWIE DOBIEGŁ DO KOŃCA

    Charakterystyka duchowa s. Marii Józefy:

    pełne przylgnięcie do woli Bożej,
    czynienie wielkimi poprzez miłość małych codziennych zadań,
    całym życiem zanurzona w miłości Boga i Niepokalanej,
    gotowa i delikatna w miłości względem sióstr oraz wszystkich ludzi,
    umiłowanie kontemplacji tajemnicy zbawienia, modlitwy adoracyjnej, które wprowadzały ją w intymny oblubieńczy kontakt z Bogiem, radość, prostota oraz pokorna i ukryta wierność konsekracji religijnej,
    życie pokuty i troska o zbawienie innych poprzez zawierzenie Maryi,
    pewność Bożego miłosierdzia oraz przyszłego nieba.

    Powiedzenia i rady s. Marii Józefy:

    Chcę wykonywać wolę Boga i sióstr.
    Wszystko dla Jezusa i dla Mamusi Maryi.
    Spójrzcie tylko na Jezusa Ukrzyżowanego, a On sam wam odpowie i da wam poznać swoją miłość do was.
    Uciekajcie się do Maryi, która wam pomoże. Chrońcie się pod jej płaszczem i nie lękajcie się. Tak, szatan zawsze zostanie zmieszany pod Jej stopami i będzie musiał drżeć ze złości...
    Nie boję się diabla. Mówię mu. Wynoś się pod stopy Mamusi. Tak, tam musisz zostać - na przekór tobie. Z Nią sobie nie poradzisz… . A ja jestem cała Mamusi,
    W niebie zaprowadzę dusze do Mamusi i powiem Jej: Chcesz je? Weź je, należą przecież do Ciebie.
    Pracuję z Jezusem, jestem z Jezusem, a Jezus jest ze mną.
    Kocham wszystkie siostry i modlę się, aby wszystkie były oblubienicami drogiego Jezusa, i pragnę, aby wszystkie były zbawione i święte.

    Modlitwa:
    Panie Jezu, dziękuję Ci za łaski, jakimi obdarzyłeś pokorną Twoją służebnicę siostrę Marię Józefę, którą - porwaną w dzieciństwie i uczynioną niewolnicą na afrykańskiej ziemi - chciałeś mieć wolną i w pełni poświęconą Twojej miłości w Zakonie świętej Klary, i wspaniałym znakiem jedności pośród nas. Daj nam wychwalać ją w Kościele, aby rozjaśniał przykład jej wiary, nadziei i miłości. Za jej wstawiennictwem, o Panie, umacniaj mnie nieustannie Twoją łaską i użyczaj mi Twoich darów, kiedy Cię o nie proszę w pokornej modlitwie i w zgodności z Twoją wolą. Amen.

    Imprimatur
    + Odo Fusi Pecci Biskup Senigallia


    Ludwika Nałęcz-Morawska (imię zakonne: Maria od Krzyża Morawska; ur. 22 sierpnia 1842 w Rokoszu, zm. 26 stycznia 1906 na trasie Wiedeń-Cannes) – polska zakonnica, początkowo felicjanka, a następnie fundatorka polskiej gałęzi franciszkanek Najświętszego Sakramentu (późniejszych Sióstr Klarysek od Wieczystej Adoracji)

    Z inicjatywy klarysek od wieczystej Adoracji przekonanych o świątobliwości jej życia podjęto próbę wyniesienia jej na ołtarze. 24 września 2002 Stolica Apostolska wydała tzw. Nihil obstat wyrażając zgodę na rozpoczęcie jej procesu beatyfikacyjnego. 25 października 2002 dokonano we Lwowie otwarcia jej procesu beatyfikacyjnego. Odtąd przysługuje jej tytuł Służebnicy Bożej. 15 czerwca 2005 dokonano zamknięcia procesu beatyfikacyjnego na poziomie diecezjalnym, a następnie akta procesu zostały przekazane Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie, po czym 6 czerwca 2008 Kongregacja wydała dekret o ważności procesu beatyfikacyjnego

    za pl.wikipedia.org


    Walentyna Julianna Józefa Łempicka (imię zakonne: Maria od Najświętszego Serca Jezusa Łempicka; ur. 7 lutego 1833 w Godziszewach k. Rypina, zm. 24 stycznia 1918 w Kętach) – polska zakonnica, początkowo felicjanka, a następnie franciszkanka Najświętszego Sakramentu/* oraz Służebnica Boża Kościoła katolickiego.

    Z inicjatywy sióstr klarysek od wieczystej Adoracji z Kęt przekonanych o świątobliwości jej życia podjęto próbę wyniesienia jej na ołtarze. 13 maja 2005 Stolica Apostolska wydała tzw. Nihil obstat wyrażając zgodę na rozpoczęcie jej procesu beatyfikacyjnego. 7 lutego 2006 w Sanktuarium Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu w Kętach bp Tadeusz Rakoczy dokonał otwarcia procesu beatyfikacyjnego. Odtąd przysługuje jej tytuł Służebnicy Bożej. Powołana komisja historyczna prowadziła prace w celu skompletowania pełnej dokumentacji o życiu s. Marii, docierając do 83 archiwów na terenie Polski, Austrii, Niemczech, Rosji i Włoch. Zebrano 314 oryginalnych rękopisów s. Marii, w tym 295 listów (większość z nich to korespondencja do o. Honorata Koźmińskiego OFMCap). 28 stycznia 2008 w Sanktuarium Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu w Kętach bp Tadeusz Rakoczy dokonał zamknięcia procesu beatyfikacyjnego na poziomie diecezjalnym, po czym akta procesu zostały przekazane Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie, a następnie 14 maja 2010 Kongregacja wydała dekret o ważności procesu beatyfikacyjnego.

    /* dzisiejsza nazwa franciszkanek to Klaryski od wieczystej Adoracji

    za pl.wikipedia.org


    biogramy i modlitwy zostały pobrane z brewiarza franciszkańskiego i strony www.franciszkanie.pl




    Modlitwy

    Litania do św. Matki Klary

    Kyrie eleison. Christe eleison. Kyrie eleison.
    Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże, - zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże,
    Duchu Święty, Boże,
    Święta Trójco, Jedyny Boże,

    Święta Maryjo,- módl się za nami.
    Święta Boża Rodzicielko,
    Święta Panno nad pannami,
    Święta Matko Klaro,
    Przed narodzeniem od Boga światu objawiona,
    Światłem świata od Chrystusa nazwana,
    W młodości na służbę Bożą wybrana,
    Lilio anielskiej czystości,
    Klejnocie Jezusa i Maryi,
    Boga ponad bogactwo i świat stawiająca,
    Mężna zwyciężycielko ciała,
    Odważna pogromicielko złych duchów,
    W wierze niewzruszona,
    W nadziei ugruntowana,
    Miłością seraficką pałająca,
    Świątobliwością na cały świat promienna,
    Córko św. Ojca Franciszka najukochańsza,
    Naśladowczyni św. Ojca Franciszka najochotniejsza,
    Wzorze głębokiej pokory,
    Zwierciadło zakonnej doskonałości,
    Nadzwyczajna miłośnico ubóstwa,
    Ozdobo Serafickiego Zakonu,
    W męce i cierpieniach Chrystusowych pogrążona,
    Obecnością Jezusa i Maryi uczczona,
    Darem proroctwa zaszczycona,
    Cudami sławna,
    Od Jezusa w opiekę wraz z siostrami przyjęta,
    Wielbicielko Przenajświętszego Sakramentu,
    Wzgardzicielko bogactw i marności światowych,
    Perło posłuszeństwa,
    Braci Mniejszych Siostro ukochana,
    Matko wielu dziewic zakonnych,
    Od najwyższego Biskupa za życia błogosławiona,
    Po śmierci do nieba przez aniołów zaniesiona,
    Uczestniczko niebieskiej chwały,
    Orędowniczko nasza przed Bogiem,

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - zmiłuj się nad nami.

    O najmilsza Klaro, usłysz serdeczne westchnienia nasze,
    Okaż nam Swoją miłość.
    Klaro, wyjednaj nam pokój,
    Klaro niebiańska, módl się za nami.
    O Klaro wierna, Matko święta nasza,
    Wejrzyj na córki Twoje pomocy żebrzące.
    Zwróć serca nasze do umiłowanego Twego, Jezusa Chrystusa,
    Zbawcy i Odkupiciela naszego.
    Spraw, abyśmy cześć Mu oddając wołały:
    Przybądź, o Jezu, pociągnij nas za sobą.
    Abyśmy Miłosierdzie Twoje wyśpiewywać mogły,
    z świętymi Twymi na wieki wieków.

    K: Módl się za nami św. Matko Klaro.
    W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się. Boże, dawco pokoju i źródło miłości, któryś błogosławioną Matkę naszą, Klarę, Oblubienicę Twoją, przedziwną ku bliźnim miłością obdarzyć raczył; spraw prosimy, abyśmy przez Jej zasługi i za Jej przyczyną, w miłości ku Tobie utwierdzeni, żadnym pokusom od Ciebie oderwać się nie dozwolili. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Litania do bł. Matki Salomei
    Kyrie eleison. Christe eleison. Kyrie eleison.
    Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże, - zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże,
    Duchu Święty, Boże,
    Święta Trójco, Jedyny Boże,

    Święta Maryjo,- módl się za nami.
    Święta Boża Rodzicielko,
    Święta Panno nad pannami,
    Święty Ojcze Franciszku,
    Święta Matko Klaro,
    Błogosławiona Matko Salomeo,
    Szczepie krwi Piastowskiej,
    Wzorze godności królewskiej,
    Obrazie cnoty anielskiej,
    Kwiecie wstydliwości,
    Perło czystości,
    Przykładzie niewinności,
    Królowo najpokorniejsza,
    Żywicielko ubogich,
    Opiekunko wdów i sierot,
    Pocieszycielko strapionych,
    Lekarko chorych,
    Krzewicielko wiary katolickiej,
    Skarbnico niebieskich darów,
    Wybrana córko św. Ojca Franciszka,
    Oblubienico Chrystusowa,
    Wzgardzicielko świata,
    Wzorze zakonności,
    Zwierciadło pobożności,
    Przykładzie świątobliwości,
    Męczennico umartwieniem,
    Dziewic matko i ozdobo,
    W życiu wsławiona cnotami,
    Po śmierci sławna cudami,
    Dziedziczko niebieskiej Ojczyzny,
    Towarzyszko wszystkich świętych,
    Patronko Polski,
    Tarczo w jej obronie,
    Pośredniczko rodaków przed Bogiem,
    Wspomożenie prześladowanych za wiarę,
    Nadziejo lepszej przyszłości,

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - zmiłuj się nad nami.

    K: Módl się za nami bł. Matko Salomeo.
    W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się.
    Boże, któryś w bł. Matce Salomei wzgardę ziemskiego królestwa z czystością panieńską w małżeństwie połączył;
    daj nam, prosimy Cię pokornie, abyśmy za Jej przyczyną i przykładem, czystymi pokornym sercem Tobie służąc,
    niewiędnącą koronę chwały w niebie otrzymać mogli. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    O nadziejo, Salomeo

    O nadziejo, Salomeo, do Ciebie się garnących przyjmij pienia, słysz westchnienia, córek Tobie służących.
    Matko droga, daj nam Boga łaską swą przytomnego.
    Przychyl nieba, udziel chleba,broń nas od wszego złego.
    Twe przyczyny, nasze winy niech u Boga jednają.
    W swej potrzebie, niech od Ciebie chorzy ratunek mają.
    W swej potrzebie, niech od Ciebie wszyscy ratunek mają.
    Niebu wschodzisz, gdy zachodzisz ziemi gwiazdo ognista.
    Oczu Twoich z córek swoich nie spuszczaj, Matko czysta.
    Oczu Twoich ze sług swoich nie spuszczaj, Matko czysta. Amen.

    Modlitwa do bł. Salomei

    Pozdrawiamy Cię, Matko, św. Salomeo, łaskami Boskimi napełniona, z rodzicami i błogosławioną familią Twoją. Módl się za nami teraz i we wszystkich potrzebach naszych. Niech z nami będzie pomoc i protekcja Twoja, abyśmy według intencji Twojej Bogu służyły, chwaląc Go z pomnożeniem miłości Jego, serce Twoje macierzyńskie kontentowały, a w godzinę śmierci naszej, dodaj nam pomocy i obrony, Matko święta. Amen.

    Litania do św. Kingi
    Kyrie eleison. Christe eleison. Kyrie eleison.
    Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże, - zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże,
    Duchu Święty, Boże,
    Święta Trójco, Jedyny Boże,

    Święta Maryjo, - módl się za nami.
    Święta Boża Rodzicielko,
    Święta Panno nad pannami,
    Święty Ojcze Franciszku,
    Święta Matko Klaro,
    Święta Kingo,
    Cudowna czcicielko Najświętszej Maryi Panny,
    Od dzieciństwa pobożnością promienna,
    Kwiecie niewinności,
    Lilio panieńskiej czystości,
    Oblubienico Chrystusowa najwierniejsza,
    Uczennico i naśladowczyni bł. Salomei,
    Królowo przez Polaków ukochana,
    Królowo dla ubogich miłosierna,
    Królowo za nieszczęśliwymi u króla orędująca,
    Królowo dla swych podwładnych w dobrych uczynkach oddana,
    Królowo solą kraj nasz ubogacająca,
    Patronko i Matko skołatanej Ojczyzny,
    Pocieszycielko i Matko strapionych,
    Opiekunko chorych,
    Przywilejem cudów obdarowana,
    Mężna wzgardzicielko berła, korony i marności światowych,
    Chwalebna córko św. Matki Klary,
    Odważna naśladowczyni cnót św. Ojca Franciszka,
    W życiu zakonnym rozmiłowana,
    W ubóstwie franciszkańskim doskonała,
    Klejnocie posłuszeństwa,
    Panu Jezusowi na ofiarę całkowicie oddana,
    W pokucie i umartwieniu heroiczna,
    W modlitwie żarliwa,
    W milczeniu zakonnym wzorowa,
    Miłością siostrzaną jaśniejąca,
    Na wszelkie usługi dla bliźnich gotowa,
    W pokorze głęboka,
    W cichości niezrównana,
    W cierpieniach i potwarzach cierpliwa,
    W krzyż i Mękę Chrystusa zapatrzona,
    Czcią i miłością do Najświętszego Sakramentu pałająca,
    Duchowi Świętemu w natchnieniach posłuszna,
    Łaskami i świętością życia ubogacona,
    Ozdobo Kościoła,
    Perło Serafickiego Zakonu,
    Uczestniczko szczęścia wiekuistego,
    Patronko nasza u tronu Boga,

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - zmiłuj się nad nami

    Módl się za nami św. Kingo.
    Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się: Boże, Ty obdarzyłeś świętą Kingę hojnym błogosławieństwem i zachowałeś dziewicą nawet w małżeństwie, spraw za jej wstawiennictwem, abyśmy dzięki czystości życia zawsze trwali przy Tobie i wstępując w jej ślady mogli dojść do Ciebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Litania do bł. Jolenty
    Kyrie eleison. Christe eleison. Kyrie eleison.
    Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże, - zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże,
    Duchu Święty, Boże,
    Święta Trójco, Jedyny Boże,
    Święta Maryjo, - módl się za nami.
    Święty Józefie,
    Święty Franciszku z Asyżu,
    Święta Klaro,
    Błogosławiona Jolento,
    Wierna Oblubienico Chrystusa,
    Wzorze cnót chrześcijańskich,
    Naśladowczyni cnót św. Franciszka i św. Klary,
    Nabożna czcicielko Chrystusa Ukrzyżowanego,
    Wzorze pokory, ubóstwa i umartwionego życia,
    Wzorze chrześcijańskich żon i matek,
    Opiekunko uciśnionych i ubogich,
    Troskliwa matko dla sierot,
    Orędowniczko w powierzanych Ci przez nas potrzebach,
    Nasza Patronko i Orędowniczko u Boga,
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,- przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,- wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,- zmiłuj się nad nami.

    K: Módl się za nami, błogosławiona Jolento.
    W: Abyśmy drogą cnót Twoich upodobnili się do Chrystusa.
    Módlmy się: Wszechmogący, wieczny Boże, który serce błogosławionej Jolenty oderwałeś od zaszczytów i bogactw, a przez umiłowanie krzyża i umartwienie ciała uczyniłeś wierną uczennicą swego Syna, prosimy Cię - przez Jej orędownictwo i zasługi - racz łaskawie sprawić, aby serca nasze, wśród ziemskich trosk, były skierowane ku Tobie, który jesteś jedyną naszą nadzieją. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.




    Pieśni

    Jak nad źródłem
    t. s. E. Lucht OSC mel. ss. klaryski krakowskie

    Jak nad źródłem lilia cicha,
    Schyla się ku jasnej toni,
    Tak nad złoty krąg kielicha
    Święta Klara głowę kłoni.
    Spod spuszczonych nisko powiek
    Oczy Jej miłością płoną
    Tu Jej Zbawca, tu Bóg - Człowiek,
    Chleba okryty zasłoną.

    Jakże drżą niewinne ręce
    Piastujące Wszechmocnego,
    Jakże serce drży dziewczęce,
    Miły mój jest, a ja Jego.
    Wszystko oddać, wszystko stracić,
    Obrać nędzę, ból, sromotę,
    Jego krzyżem się wzbogacić,
    Iść w ślad za Nim na Golgotę.

    Tak też szła przez ziemskie życie,
    W wieczną Miłość zapatrzona,
    Dziś w niebiańskim już zachwycie,
    Nie zapomnij Matko o nas.
    Rozprosz naszych smutków cienie,
    Świeć nam jako jasna zorza,
    Zapal serca tym płomieniem
    Który w Twoim sercu gorzał.


    Jako liliowy
    t i m - s. E. Lucht OSC

    Jako liliowy śliczny kwiat jasna i czysta
    Kwitła we wiośnie młodych lat dla Jezu Chrysta.
    Za miękie szaty świata cór dziewicze ciało
    z węzłami pas pokutny wór
    na się odziało.

    Przed tego świata żądzą złą
    Uszła za kratę,
    By nieskalaną duszę swą
    Dać na obiatę.

    Za miękkie szaty świata cór
    Dziewicze ciało,
    z węzłami pas, pokutny wór
    na się odziało.

    Zasłoną skrył zakonny kwef
    Urocze lica,
    Z radością szła na Boży zew
    Klara dziewica.

    Świętej ją Hostii ciągnął czar
    Utajonemu,
    oddała serca swego żar
    Jedna – Jednemu.

    Nikt inny, tylko On znał sam
    Jej ócz szafiry,
    I w dzień i w noc gorzała tam
    Jak ziarnko mirry.

    Duchem wśród gwiezdnych żyła pól
    między świętymi,
    Lecz zrozumiała zło i ból,
    I nędzę ziemi.


    Jaśniejsza niż Libanu śnieg

    t. s. E. Lucht OSC
    Jaśniejsza niż Libanu śnieg,
    Skromniejsza niż konwalii kwiat
    O Klaro powiedz kto Cię strzegł,
    Żeś nieskalana przeszła świat.

    Nie kraty, nie zakonny kwef,
    I nie pokutnej szaty wór,
    Lecz Ciało Pańskie, Pańska Krew
    Dały mi biel anielskich piór.

    To Przenajświętszej Hostii blask
    Rozpraszał ziemskich ułud pył,
    To Krzyż - wieczyste źródło łask,
    Słabości mojej siłą był.

    Bóg mój i wszystko, Bóg mój sam,
    Był szczęściem mego życia dróg,
    O Święta Klaro uproś nam,
    Niech wszystkim dla nas będzie Bóg.

    Niechaj jak Ciebie tak i nas,
    Pociąga słodko Hostii czar,
    Niech Krzyż nas dźwiga w ciężki czas,
    A Miłość szczęście da bez miar.


    Już zima przeszła
    mel. greg.

    Już zima przeszła ustał deszcz,
    Synogarlicy słychać głos,
    Wstań, przyjaciółko moja śpiesz,
    Bo włosy moje pełne ros.

    Winnic kwitnących słodka woń
    Rozlewa się wśród cichych pól.
    Dzieweczko, twarz twą wdzięczną skłoń,
    Piękności twej pożąda Król.

    Rozkwita białych lilii łan
    I ty przyodziej śnieżny strój.
    Wśród lilii czeka ciebie Pan,
    Wszak tyś już Jego, a On twój.

    Córki Syjonu, niebios bram
    Trzykroć szczęśliwą ciebie zwą,
    Iż cię Najwyższy Władca Pan
    Oblubienicą wybrał swą.

    Wiązanka mirry miły Twój,
    Rubiny krwi Mu zdobią skroń,
    Znalazłaś Go przez trud i znój,
    Znalazłaś i przylgnęłaś doń.

    Z pustyni świata, z ziemskich dróg
    Oparłszy się na Miłym swym,
    Wstępujesz cicho w nieba próg,
    Jako kadzidła wonny dym.

    Otoś ty piękna jako kwiat,
    Jak gołębicy oczy twe,
    Bieżym za wonią twoich szat,
    Dopomóż nam doścignąć cię.

    Witaj, wdzięczny róży kwiecie
    t. s. Emilia Lucht OSC mel. o. B. Rizzi OFM Conv.

    Witaj, wdzięczny róży kwiecie,
    Coś kwitł Bogu na tym Świecie.
    Witaj, różdżko Barona,
    Kwieciem łaski ozdobiona.
    Witaj lilio niewinności,
    Witaj, perło pobożności, pobożności.

    Witaj jasna, witaj czysta
    Jak strumieni górskich kryształ,
    Jak łan pszenny w plon bogata,
    Jak kłos pełen w czasie lata.
    Jak róż ogród woniejąca,
    Jak róż ogród pełen słońca, pełen słońca.

    Witaj lilio między cierniem
    Swej czystości strzegłaś wiernie,
    Wonią dziewictwa owiana
    I przy boku Kolomana.
    I w monarszym majestacie
    I w zakonnej zgrzebnej szacie, zgrzebnej szacie.

    Witaj gołąbko wybrana
    Ziemskim pyłem nieskalana,
    Spośród cór królewskich grona
    Chrystusowi poślubiona.
    Słodką wonią Twej świętości
    Pociągnij nas do miłości, do miłości.

    Witaj, witaj Salomeo,
    Tyś pociechą, Tyś nadzieją,
    Witaj Patronko i Matko,
    Czuwaj nad Twych cór gromadką.
    Pokaż kędy wiedzie droga,
    By w światłości ujrzeć Boga, ujrzeć Boga.


    Twarz Twoją skłoń

    Twarz Twoją skłoń, wyciągnij dłoń
    Matko nasza droga przybliż nas do Boga,
    Gdyśmy smutni, sami.
    Módl się za nami.

    W złych przygód czas wspomagaj nas,
    Rajska gołębico rozjaśnij swe lico,
    Nad Twymi sługami.
    Módl się za nami.

    Drogę nam wskaż, gdzie Bóg jest nasz
    Gwiazdo na lazurze, dźwigaj nas ku górze,
    Niech nas świat nie splami.
    Módl się za nami.

    Ucz nosić krzyż, spoglądać wzwyż
    Z wiarą i nadzieją słodka Salomeo,
    Gdy wzrok ćmi się łzami.
    Módl się za nami.

    Gdy przyjdzie zgon, przed Boży tron
    Sama nas zaprowadź, by się Bóg zlitować
    Chciał nad grzesznikami.
    Módl się za nami.


    Salomeo, św. Księżno
    t. s. Emilia Lucht OSC mel. greg.

    Salomeo, święta Księżno
    Przyjmij od nas dzisiaj cześć.
    Żeś umiała wolą mężną
    Za Chrystusem krzyż swój nieść.
    Żeś nam drogę ukazała
    Od najmłodszych swoich lat.
    Gdzie prawdziwe szczęście chwała,
    Której dać nie może świat.

    Cześć Ci, Panno, zawsze wierna,
    Choć Ci Bóg nie szczędził prób.
    Cześć Ci, Panno, miłosierna,
    Co z ubóstwem wzięłaś ślub.
    I W pałacach i na tronie
    Służebnicą chciałaś być,
    Wyciągałaś swoje dłonie,
    By ubogim stopy myć.

    Obróć ku nam Twoje oczy,
    Naucz kochać życia trud,
    Prostą, jasną drogą kroczyć,
    Precz odtrącać fałsz i brud.
    Ucz nas na tej trudnej drodze,
    Miłość, radość w sercu mieć,
    Byśmy cisi i ubodzy
    Do Królestwa mogli wejść.

    Ziem sądeckich sławna Pani
    t . i m. ks. Wejtoń TJ

    Ziem sądeckich sławna Pani,
    Kingo, perło Klary cór,
    Tobie pieśń tę niesiem w dani,
    Boś Ty świętych cnót nasz wzór.
    Ty dziś z niebios rajskiej chwały,
    Patrzysz ku nam na nasz bój,
    Jak nam oczy łżą wezbrały,
    Jak dziś biedny naród Twój.

    Wszakże nam Królową byłaś,
    Więc niedolę naszą znasz,
    Zawsze o lud się troszczyłaś,
    To i dla nas serce masz.
    Dziś wypraszaj łaski z nieba,
    By w świętości wytrwał lud,
    I ziemskiego uproś chleba,
    By spokojnie żył twój lud.

    Tyś się Bogu poświęciła
    Strojąc duszę w kwiatów wian,
    Przez Twe dłonie Matko miła
    Cud niejeden zdziałał Pan.
    Chroń nasz Klasztor Kingo droga,
    Naród polski broń i strzeż;
    Wszystkich prowadź przed tron Boga,
    W szczęśliwości wiecznej zbierz.


    Jaka piękna jesteś Kingo
    t. M. Skwarnicki m. J. Gładysz

    Jaka piękna jesteś Kingo
    w miłosierdzia swego zorzy
    bo na wzór własnego Serca
    Twoje serce Pan Bóg stworzył.
    Dziś składamy w Twoje ręce,
    sławna córko Świętej Klary,
    życie ludzi co w udręce
    mężnie bronią skarbu wiary.

    Pan Bóg skrawek swej dziedziny,
    polskiej ziemi Ci wydzielił,
    góry śliczne i doliny
    śpiewem ptaków rozweselił.
    I Pieniny Stwórca przeciął
    ostrzem dunajcowej klingi,
    Tatr koroną opromienił
    piękną ziemię świętej Kingi.

    Ty, co byłaś na tej ziemi dobrodziejką i królową,
    przemów dziś do Pana światła
    za swych wiernych dobre słowo.
    W Tobie bowiem Siostro Kingo
    pokładamy swą nadzieję,
    bo w Twej duszy Chrystus ukrył
    sól co nigdy nie wietrzeje.

    Cześć naszej św. Jolenty
    opr. St. Suniewicz

    Cześć naszej świętej Jolenty
    Niech głosi Polska kraina
    Jolenta kwiat uśmiechnięty
    Którego nie kala wina
    Wszystko wyprosi u Pana.
    Święta wybrana.

    Wśród naszych Świętych Narodu
    W niwie cnót – kwietnej i wonnej
    Święta jest na wzór ogrodu
    Lilii wielbiących Madonnę
    Blaskiem cnót przyodziana
    Święta, Wybrana

    Święta jak anioł Boży
    Zlewa na ludzi pociechy
    Radość w smutku chętnie złoży
    Zajrzy pod cierpiących strzechy
    Wszystkim w usługi oddana
    Święta, Wybrana

    Proszącym łaski rozdaje
    Chorzy biorą uzdrowienie
    Grzesznikom lód serca taje
    Nawet jedno westchnienie
    Cuda zjednywa wezwana
    Święta, Wybrana

    Z ufnością Ciebie wzywamy
    O Patronko nasza droga
    Wstaw się, o Matko za nami
    I uproś nam miłość Boga
    Bądź przez wszystkich uwielbiana
    Święta, Wybrana


    Jolento dziś Cię chwalimy
    Jolento dziś Cię chwalimy
    błagając Twojej przyczyny.
    Boś cnotami w kraju sławna
    Ciebie Polska czci od dawna
    - Jolento!

    Zapatrzona w Klary wzory,
    Słynęłaś z cnoty pokory;
    Rzuciwszy szatę bogatą,
    Przyjęłaś ubóstwo za to
    - Jolento!

    W klasztorze, z dala od świata,
    Duch Twój wciąż ku Bogu wzlata;
    Jego oddana miłości,
    Oglądasz Boga w jasności
    - Jolento!

    Błogosławiona przy zgonie,
    Szczęśliwa przy Bożym Tronie;
    Radujesz ziomków cudami
    I obdarzasz ich łaskami
    - Jolento!

    Proś, by Bóg nas tu na ziemi
    Darzył łaskami swoimi;
    Proś za nami w niebie Boga
    Matko święta, Matko droga
    - Jolento!